Taka praca też popłaca

słońce

Powszechnie wiadomym jest, że żadne wykonywane legalnie zajęcie, które pomaga utrzymać się przy życiu nie powinno być uważane za hańbiące. Każdy człowiek jednak prędzej czy później narzeka na swoją pracę lub co gorsza się jej wstydzi. W zjawisku tym właściwie nie ma nic dziwnego. Zwykle chodzi o zarobki lub o warunki wykonywania poszczególnych zadań. Te najlepiej opłacalne zajęcia wiążą się niestety z częstym brakiem naturalnego oświetlenia na przykład z powodu późnej pory jaka im towarzyszy lub konieczności zmieszczenia na stosunkowo niewielkiej powierzchni licznych pracowników. Wówczas relacja jaka łączy sztuczne światło a zaburzenia snu jest często niedostrzegana. Nie znaczy to jednak, że jej nie ma, po prostu mało kto zdaje sobie sprawę z jej istnienia, a człowiek niewyspany staje się automatycznie dużo bardziej marudny i niezadowolony. Odkrycie to rewolucjonizuje dotychczasowe postrzeganie zagadnienia pracy i ewentualnych problemów ze snem.

Dobroczynny wpływ słońca

Promienie docierające do nas z samego centrum wszechświata są bogate w witaminę D. Wpływa ona na dobrą kondycje kości, a tym samym zdrowie całego organizmu. Pozwalają też wydobyć z pod skóry pigmenty odpowiedzialne za jej zdrowy wygląd i niewątpliwie dodają ludziom uroku, trudno więc się dziwić, że osoby pozbawione częstego kontaktu z promieniami słonecznymi wydają się być bardziej zmęczone. Nie chodzi tylko jednak o pracę w zacienionych miejscach. Winny tu jest przede wszystkim wpływ jaki wywiera sztuczne światło na zaburzenia snu, a jest on ogromny. I choć nie ma rzeczy niezastąpionych, a szeroko dostępne suplementy farmakologiczne pozwalają na łatwe przystosowanie do każdych warunków egzystencjonalnych dobrze byłoby nie rezygnować ze spacerów na słońcu.

Wynalazki rewolucjonizujące świat

Częste przebywanie w magazynach lub na halach produkcyjnych dużych przedsiębiorstw przemysłowych łączy się z koniecznością zaakceptowania żarówek jako rewolucyjnego wynalazku umożliwiającego pracę na trzy zmiany. Niestety szum świetlówek umieszczanych w biurowcach potrafi obniżyć koncentracje i tym samym paradoksalnie wydłużyć czas potrzeby do wywiązania się z umowy. Tego typu sytuacje zwiększają tylko stres, który można by było zmniejszyć niwelując wpływ jaki ma sztuczne światło na zaburzenia snu. Pracując w takich warunkach warto pamiętać o częstych spacerach i maksymalnym wykorzystaniu dobrodziejstw natury. W tym przypadku wystarczy lekko zmienić swój styl życia, niekoniecznie od razu pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*